Ile wydaje rocznie na płatne materiały, które pomagają mi efektywnie inwestować?

Opublikowane przez DamianInwestorx w dniu

Pomysł na płatnego bloga ze strefą premium pojawił się u mnie na początku 2021r. Rok wcześniej nie miałem zupełnie takich planów. Prowadziłem sobie swój portfel IKE zupełnie bezpłatnie na jednym z płatnych forum, chcąc udowodnić, że można pokazywać realny rachunek, realne transakcje, wszystko czarno na białym bez naciągania wyników i oszukiwania.

Plan był prosty wypłacić część pieniędzy zarobionych w świetnym roku 2020r., wyjechać na wakacje i wrócić do inwestowania, nie prowadząc już publicznie swojego portfela, bo co miałem komuś udowodnić to już to zrobiłem 😉

Żyłem w błędnym przekonaniu, że można dowolną część środków wypłacić z IKE, zapłacić podatek a resztę sobie zostawić na dalsze inwestowanie, pytanie było tylko: ile sobie wypłacić i na co wydać 100tys a może 200tys z 350tys na koniec roku 2020r. I tak pozostała kwota byłaby sporo wyższa niż na początku 2020 roku.

Niestety życie zweryfikowało moje plany, pojechałem po 120-130 tys, wróciłem z 40 tys plus podatek od zysków, które mogłem wypłacić maksymalnie bez likwidowania rachunku IKE. (suma wpłat w latach 2015-2020 plus podatek od zysków)

Wtedy też podjąłem decyzje, że przestaje prowadzić publicznie portfel na forum i na twitterze, gdzie zacząłem robić to nieco później we wrześniu ubiegłego roku.

Jak już pisałem na blogu, był spory odzew od ludzi którzy obserwowali mój portfel na forum czy twitterze, którzy chcieliby to robić nadal, nawet za jakąś opłatą.

Po kilku miesiącach ich próśb, zdecydowałem się założyć bloga inwestowaniegpw.pl z płatną strefą premium. Część ludzi odwróciła się wtedy ode mnie i przestała obserwować np. na twitterze, po części ich rozumiem bo czasami robiłem podobnie. Ktoś nagrywał np. fajne filmy, omówienie spółek, rynku to do momentu gdy to było bezpłatne chętnie oglądałem, gdy stało się płatne przestałem, bo wziąłem go za cwaniaka, który chce coś zarabiać moim kosztem 🙂

Teraz patrzę na to nieco inaczej, rozumie, że za pewne materiały, czyjąś pracę i wysiłek warto zapłacić, jeśli chcesz mieć dostęp do niezależnych treści, opinii, poznać nowych ludzi oraz rozwijać się jako inwestor i spekulant.

Po założeniu bloga postanowiłem wydawać jeszcze więcej środków na płatne materiały, niektóre abonamenty kupiłem z ciekawości, dla przetestowania, wyrobienia sobie o nich własnej opinii.

Plusem jest to, że wszystkie abonamenty odnośnie inwestowania, mogę wpisać w koszty prowadzonej działalności gospodarczej.

Nie będę w tym momencie nikogo krytykował czy chwalił, opinie o niektórych serwisach, abonamentach zostawię dla siebie, o jednych zdanie mam fatalne, o innych neutralne a o części dobre czy bardzo dobre.

Kilka z nich z pewnością zostanie ze mną na dłużej, z niektórymi już się rozstałem lub zrobię to po upływie abonamentu na jaki zostały wykupione.

Nasuwa mi się jednak jeden wniosek, najdroższe nie są zawsze najlepsze, a ceny niektórych abonamentów dla nowych klientów są oderwane kompletnie od rzeczywistości i realnej wartości. Warto więc dobrze zapoznać się z ofertą i przemyśleć czy dana oferta jest najlepsza akurat dla mnie. Płaci się często głównie za popularność danego inwestora, blogera, im ona większa tym cena wyższa, bez gwarancji zysków czy satysfakcji. Im osoba bardziej doświadczona i cwana tym w piękniejszych słowach wytłumaczy Wam, jeśli będziecie rozczarowani efektami.

W skrócie „to wszystko edukacja i zarabianie na giełdzie nie jest takie proste, żeby zarabiać systematycznie trzeba więcej czasu, kup kolejne szkolenie lub przedłuż abonament.”

Policzyłem też ile każdy z Was, musiałby wydać na płatne serwisy, abonamenty, prasę z których aktualnie korzystam, gdyby dzisiaj zaczynał przygodę z inwestowaniem. Z niektórych, nie wymienionych tutaj na liście dzisiaj już nie korzystam, jest pewnie też wiele takich, których nie miałem okazji przetestować.

Gdybym zaczynał dzisiaj kwota wydana na rok dostępu do wszystkiego wyszła by mnie 10 205zł (słownie: dziesięć tysięcy dwieście pięć złotych) co daje średnio na miesiąc 850zł.

W tym miejscu wypiszę Wam z jakich serwisów i usług korzystam, podając ich nazwy. Kolejność przypadkowa.

1. Portfel tradera21 – 2750zł rocznie

2. Portal analiz – 149zł rocznie

3. Biznes Radar – 299zł rocznie

4. Strefa Inwestorów – 447zł rocznie (357zl – stali klienci) oraz dodatkowo kupiony jednorazowo live learning ok 1200zł za 6 webinarów

5. Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych – poziom rozszerzony – 399zł rocznie

6. Stockwatch – 449zł rocznie + dodatkowa usługa 429zł rocznie

7. Squaber – 396zł rocznie

8. Klan Finansowych Ninja – 699zł rocznie

Do tego korzystam z kilku serwisów, za które rozliczam się miesięcznie i mogę w każdej chwili z nich zrezygnować

1. Płatna grupa na facebooku – 30zł miesięcznie (360zł rocznie)

2. Prenumerata Gazety Parkiet – 140zł miesięcznie (1680zł rocznie)

3. Puls Biznesu Basic – 79zł miesięcznie (948zł rocznie)

Do tego wszystkiego można by doliczyć mój czas poświęcony na własne analizy, czytanie wielu materiałów, analiz, słuchania webinarów, podcastów, czytania książek itd.

Na koniec, muszę z dumą powiedzieć, że efektem tak bardzo dobrego mojego wyniku inwestycyjnego w 2020r. Nie był zakup ani jednego abonamentu z wyżej wymienionej listy, a własny pomysł inwestycyjny w postaci akcji Mercatora które kupiłem za ok 35% ówczesnego portfela i była to największa pozycja w portfelu, oraz mój największy sukces inwestycyjny, który pozwolił świetnie zdywersyfikować portfel IKE.

Reasumując standardowa cena rocznego abonamentu premium u mnie wynosi 499zł, sam wydaję miesięcznie na płatne materiały i abonamenty z których korzystam średnio 850zł miesięcznie. Nie jest to jednak całość wydatków jakie ponoszę, są one w rzeczywistości o wiele wyższe, nie chcę jednak pisać o szczegółach, ponieważ część osób która ze mną współpracuje lub dostarcza mi informacji musi pozostać anonimowa. Na końcu wszystko weryfikują wyniki inwestycyjne.

Efektem mojej ciężkiej pracy są wyniki inwestycyjne o których informuję na blogu, ryzyko też rozkładam na wiele branż oraz wiele pomysłów inwestycyjnych swoich czy zaczerpniętych od innych osób, które sam weryfikuje.

Zarzucanie mi przez pojedyncze osoby na twitterze, ze szukam naiwnych na abonament za 499zł nie będę nawet komentował. Wszystko jest pokazywane na realnym rachunku IKE.

Proponuje takim osobom, rzucić pracę na etacie. Założyć działalność gospodarczą, pokazywać swój własny rachunek inwestycyjny IKE w postaci screenów z banku, wystawić się na publiczną ocenę oraz krytykę i brać za to symboliczną opłatę poświęcając na to większość swojego wolnego czasu.

Zawszę też będę podkreślał, ze abonament u mnie nie jest dla każdego, osoby doświadczone na rynku, osiągające sukcesy w dłuższym terminie, będące już w innych grupach czy społecznościach z których są zadowolone nie muszą prawdopodobnie kupować dodatkowych usług.

DamianInwestorx

Kategorie: Blog

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Avatar placeholder